| languages |
|
virtualtrener |
 | Okres przygotowań do sezonu się skończył. Wykonaliśmy dużą objętościowo
pracę, spędziliśmy na rowerze wiele godzin. Teraz nadszedł czas na mocniejszy
trening i pierwsze starty. |
Interwały czy metoda powtórzeniowa?
Powyższe pojęcia są często mylone przez trenujących indywidualnie, ale
również przez samych trenerów. Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy tymi
dwiema metodami treningowymi. W metodzie powtórzeniowej następują pełne
przerwy wypoczynkowe pomiędzy kolejnymi mocnymi odcinkami. Natomiast istotą
treningu interwałowego jest wykonywanie pracy w warunkach narastającego
zmęczenia. Efekt taki uzyskuje się przez zastosowanie niepełnych lub skróconych
przerw wypoczynkowych.
Posłużmy się następującym przykładem:
Zawodnik wykonuje trening wytrzymałości siłowej. Zadanie treningowe brzmi:
"5 podjazdów 3 minutowych z intensywnością progową". Pomiędzy
nimi następuje 5 minut aktywnej przerwy wypoczynkowej - w ten sposób wykonuje
się trening metodą powtórzeniową. Jeśli to samo zadanie wykonywane byłoby
w ten sposób, że między kolejnymi podjazdami zastosowano by a skróconą
przerwę, to byłby to trening interwałowy.
Metoda powtórzeniowa jest dobrym sposobem przygotowania kolarza do wyścigów
w okresie startowym. Interwały natomiast są bardzo silnym bodźcem treningowym
i musimy mieć świadomość, że należy je stosować z rozwagą i wyczuciem.
Ważne!!! Pamiętaj o stopniowym zwiększaniu intensywności treningu oraz
o przemienności bodźców. Jeśli czujesz się źle, to zrób lżejszy trening.
Pamiętaj jednak, że często dobre samopoczucie wraca po rozgrzewce.
Intensywność bodźców można zwiększyć poprzez:
- Intensywność treningu
- Objętość treningu
- Objętość i intensywność treningu jednocześnie
Trening przyniesie efekt wówczas, gdy prawidłowo zaplanujemy
naszą pracę.
Wspominaliśmy poprzednio o tym, że budowanie formy sportowej można porównać
do budowania domu. Po prawidłowo przepracowanej zimie mamy solidne fundamenty,
na których będziemy teraz stawiać kolejne piętra. Możemy być pewni, że
dzięki treningowi zimowemu czas regeneracji po ciężkim treningu lub zawodach
będzie teraz krótszy i do kolejnego mocnego treningu przystąpimy w dobrej
dyspozycji.
Jeśli trenujesz sam to dokładnie zaplanuj swój tydzień treningowy, na
koniec którego będzie następował ciężki trening lub start.
Treningi o dużym obciążeniu i/lub intensywności powinny być przeplatane
treningiem o niskiej intensywności lub treningami kompensacyjnymi.
Musisz pamiętać o bardzo istotnej sprawie: cecha motoryczna, nad którą
pracujesz (którą trenujesz) powinna być przez ciebie traktowana jako główny
trening tygodnia, dlatego przystępując do niego powinieneś być w dobrej
dyspozycji fizycznej.
Podczas treningu nie kształtujemy tylko i wyłącznie jednej cechy (np.:
wytrzymałości siłowej),lecz jest to kompleksowe oddziaływanie na organizm,
podczas którego dominuje kształtowanie jednego elementu.
Wytrzymałość siłowa*
*jest to zdolność pokonywania dużego oporu zewnętrznego w wydłużonym
czasie trwania.
Ta cecha odgrywa w kolarstwie kluczową rolę. Zresztą nie tylko w kolarstwie.
Każdy duży wyścig kolarski na szosie rozstrzyga się na etapach górskich.
Tak samo wygląda sprawa w MTB, gdzie o wygranej decyduje praktycznie pozycja,
jaką uda nam się wypracować na podjazdach. Oczywiście dla widzów zjazdy
są bardziej efektowne jednak medale zdobywa się jadąc pod górę. Cały problem
polega na tym, aby w warunkach narastającego zmęczenia pracujących mięśni
móc kontynuować walkę sportową.
Co tak naprawdę trenujemy?
Cała strategia treningu polega na tym, aby podnieść wartość progową TDMA,
gdyż VO2max jako czynnik uwarunkowany genetycznie jest mało podatne na
trening. Próg TDMA jest to punkt graniczny między metabolizmem tlenowym
a beztlenowym. Mówiąc prosto - powyżej tego progu zdolność naszego organizmu
do wykonania wysiłku jest bardzo ograniczona. Dzieje się tak dlatego,
że zapotrzebowanie pracujących mięśni na tlen (wykorzystywany do "produkcji"
energii) nie może zostać pokryte. Organizm jest w stanie "wyprodukować"
energię, ale odbywa się to pewnym kosztem. W mięśniach zaczyna gromadzić
się wtedy kwas mlekowy. Im większa intensywność treningu, tym szybciej
zachodzi ten proces. Uczucie pieczenia nóg podczas maksymalnego wysiłku
to moment, kiedy wartość LA osiąga wysoki poziom. Kolarzom znane jest
uczucie maksymalnego zakwaszenia, kiedy nie można przekręcić korbami do
przodu.
Trening zdolności beztlenowych polega zarówno na stosowaniu bodźców maksymalnych
o relatywnie krótkim czasie trwania, jak i na stymulowaniu organizmu dłuższymi
bodźcami o niskiej intensywności (okołoprogowej). Metoda powtórzeniowa
stosowana jest na początku sezonu, aby wprowadzić organizm na wyższe obroty
przy jednoczesnym bezpieczeństwie (nieprzetrenowaniu się zawodnika). Trening
interwałowy w tym okresie jest stosowany w celu usprawnienia mechanizmu
fosfokreatynowego mięśni, co czasem nazywa się treningiem w strefie beztlenowej
niekwasomlekowej. Bodźce maksymalne są na tyle krótkie, że nie dochodzi
do nagromadzenia w mięśniach kwasu mlekowego.
Starty
Bardzo ważną rolę w cyklu przygotowań odgrywa metoda startowa. Stare
powiedzenie trenerskie mówi, że nawet najgorsze zawody są najlepszym treningiem.
Niestety, nie zawsze jest ono zgodne z prawdą. Metoda startowa zapewnia
kompleksowy rozwój wszystkich cech motorycznych w danej konkurencji kolarskiej.
Liczba zawodów w roku wpływa pozytywnie na podniesienie poziomu zawodnika
i doskonali jego możliwości wysiłkowe. Jednak duża liczba startów, w których
zawodnik motywowany jest do uzyskiwania maksymalnych wyników rzadko prowadzi
do przyrostu wyników sportowych w skali roku - często bywa odwrotnie.
Przykładem może być zdobywanie punktów dla klubu przez młodzików / młodziczki,
którzy "wożeni są od zawodów do zawodów". Warto zaznaczyć, ze
starty umieszczone w planie przygotowań służą do wywołania we właściwym
czasie efektu superkompensacji, ale o tym w następnym odcinku...
| Autor: | virtualtrener |
| Źródło: | brak danych |
| Opracowanie: | virtualtrener © 2003-2008 |
|