| languages |
|
virtualtrener |
 | Marzec, czyli objętość i jeszcze raz objętość... |
W tym okresie sezonu kończy się etap przygotowawczy - tzw. baza, na zakończenie,
którego wykonuje się dużą pracę w strefie tlenowej. W praktyce trenerskiej
okres ten służy do nadrobienia niedociągnięć, (jeżeli takie były) w treningu
zimowym. Marzec przygotowuje nas do wejścia na wyższy poziom obciążeń.
To jak dużą objętościowo wykonamy pracę w tym okresie będzie miało wpływ
na przebieg sezonu. Pierwsze mocniejsze treningi można rozpoczynać już
pod koniec marca - oczywiście wszystko zależy od tego, na kiedy mamy przygotować
swoją formę i najlepszą dyspozycje.
Co daje taki duży objętościowo trening tlenowy?
Kształtowanie systemu tlenowego organizmu to proces oddziaływania na wiele
układów wewnętrznych gdzie wywoływane są określone zmiany adaptacyjne.
Proces ten odbywa się na dwóch poziomach intensywności. Pierwszy z nich
(niski) kształtuje możliwości tlenowe organizmu, a drugi (najwyższy poziom
intensywności treningowej) wpływa na VO2 max (z pewnymi ograniczeniami,
jeżeli chodzi o wiek). W marcu większa część treningu jest przeprowadzana
w niskiej intensywności. Trening taki spełnia następujące zadania:
- Usprawnia funkcje układu oddechowego
- Poprawia mechanizm zaopatrywania pracujących mięśni w tlen
- Rozwija układ krążeniowo naczyniowy
- Poprawia zdolności termoregulacyjne organizmu
- Usprawnia koordynację nerwowo - ruchową pracujących mięśni (technika
pedałowania)
- Usprawnia mechanizm utylizacji tłuszczu - organizm łatwiej wykorzystuje
źródło energii pochodzenia zapasowej tkanki podskórnej
- Zwiększa zdolność wątroby oraz mięśni do magazynowania glikogenu
Jeśli na tak przygotowany organizm zostaną zastosowane intensywne bodźce
treningowe to wywołają zamierzony skutek. Nie ma nic gorszego niż rozpoczynanie
treningu (specjalistycznego) od razu od ścigania... kończy się to "wypaleniem"
zanim zaczną się poważne imprezy i prawdziwe ściganie. Praca tlenowa jest
podstawowym treningiem w kolarstwie (w każdej jego odmianie oprócz konkurencji
technicznych np.: zjazd) To właśnie dzięki znakomitemu przygotowaniu można
realizować późniejszy cykl treningowy, gdzie intensywność jest na wysokim
poziomie. Nasz znakomity kolarz Piotr Wadecki powiedział, że do formy
dochodzi się na wyścigach...
Jest w tym stwierdzeniu dużo prawdy jednak prawda jest taka, że mocny
trening lub cykl startów treningowych doprowadzi na do wysokiej i stabilnej
formy tylko wtedy, jeśli będziemy do tego właściwie przygotowani.
Dużo inteligencji i doświadczenia od zawodnika wymaga taki trening, kiedy
mimo głodu ścigania trzeba trzymać się we właściwym zakresie tętna lub
odpowiedniego poziomu mocy. To stanowi wielki problem i wywołuje nieporozumienia
szczególnie u amatorów, którzy po "przespanej" zimie ścigają się na każdym
treningu.
Wyobraźmy sobie taki przykład:
Trenujący kolarze jadą w grupie (trening bazowy, HR ok. 145u/min, prędkość
ok. 35 km/h) Na drodze pojawia się rowerzysta - entuzjasta kolarstwa,
aby dotrzymać tępa grupie jego HR przekracza już 85% tętna maksymalnego.
Po dłuższej chwili "strzela" i mówi do siebie w myślach: "jak oni chcą
się ścigać to niech się ściągają". Ale kolarze się nie ścigają - jest
to normalny bazowy trening, lecz dopiero przez lata systematycznej pracy
dochodzi się do takiego poziomu.
Trening tlenowy szczególnie w górnej granicy strefy wyczerpuje glikogen
mięśniowy. Kolarze znają dobrze takie uczucie: "stanąć z głodu". Co to
jest? To stan skrajnego wyczerpania zapasów glikogenu. Nie powinno się
do tego dopuszczać. Dlatego jeśli trening trwa dłużej niż 90 min. powinieneś
się zaopatrzyć w zapas jedzenia. Najlepsza przekąska treningowa to mieszanina
węglowodanów złożonych i prostych. Na rynku dostępnych jest dużo "kolorowych"
batonów energetycznych, jednak sami też możemy we własnym zakresie zadbać
o posiłek na trening.
Bezpośrednio przed długim treningiem lub startem nie wolno spożywać glukozy
(szczególnie w dużych ilościach), gdyż duża ilość węglowodanów stymuluje
wnikanie glukozy do tkanek, co powoduje hipoglikemie, czyli stan obniżenia
poziomu glukozy we krwi. W pierwszych 30 min po wysiłku zaleca się spożycie
węglowodanów o niskim wskaźniku glikemicznym. Nieodłącznym elementem regeneracji
po treningu jest zdrowy i długi sen od godz. 22.00 jeśli uważasz się za
sportowca to wiedz, że siedzenie do późnych godzin nocnych przed komputerem
nie zapewni Ci zdrowego odpoczynku i właściwej regeneracji przed treningiem.
Marzec jest też okresem, kiedy pogoda nie zawsze sprzyja kolarzom. W
tym roku przerwano nawet etap Paris - Nicea z powodu obfitych opadów śniegu.
Samotność kolarza i sprawy związane z psychologią treningu to już materiał
na kolejny artykuł... czytajcie nas!
Co dalej?
Marzec już się kończy... Czas na mocniejsze bodźce. W następnym odcinku
dowiesz się o interwałach i treningu wytrzymałości siłowej.
| Autor: | virtualtrener |
| Źródło: | brak danych |
| Opracowanie: | virtualtrener © 2003-2008 |
|