 |
| Bieganie, Triathlon i Multifitness w przygotowaniu. Premiera II - III kwartał 2008 |
Co piszą zawodnicy Virtualtrenera
Komentarze z dzienniczków naszych trenujących czasem mówią więcej niż same wyniki... Dlaczego? Bo są szczere i odnoszą się od odczuć jakie wywołuje w danym momencie trening.Oto garść wybranych uwag z dzienniczków treningowych z sezonu 2007 z zachowaniem oryginalnej pisowni. "Nawet nie czytam celów z początku sezonu bo są śmieszne w obliczu tego co osiągnołem...
O starcie w Karpaczu: Samopoczucie bardzo dobre troszkę zimno. Więc tak wszystkie podjazdy wzorowo tzn. nacześciej wyprzedzałem pod górkę. Zawsze dobrze radziłem sobie na zjazdach a tu lipa. Nie wiem czy wynikało to z obawy o defekt ale dużo gorzej radziłem sobie na zjazdach a poźniej spokojnie odrabiałem na podjazdach. Sam finisz kończył się lekko męczącym asfaltowym podjazdem i tam odjechałem 5 gości którzy na wcześniejszym zjezdzie mnie wyprzedzali...
O Boguszów Gorce: cały wyścig goniłem. Jak zwykle podjazdy wzorowo i tam bardzo dużo zyskiwałem natomiast na szybkich zjazdach jak zwykle gorzej (dalej muszę nad tym pracować) (...) jak dotąd mój najlepszy wynik. Ogólnie jestem zadowolony.
Ustroń: Podjazdy pokonywałem z niewiarygodną łatwością, odcinki płaskie tak samo rewelacyjnie...
Zawoja: Bardzo dobre samopoczucie po prostu idealnie. Do 65 kilometra byłem w 10 a poźniej defekt czyli zerwany 2 razy łańcuch oraz guma i jakoś dociągnołem się do mety. Bardzo żałuję bo jechało mi się świetnie po prostu szczyt formy. Mam nadzieję, że forma mnie nie opóści za szybko.
Polanica: Rozpoczołem spokojnie a poźniej ogień. Całą pierwszą pętlę prowadziłem grupę i bardzo mi to pasowało bo teren zdradliwy (dużo kamieni) więc lepiej jechać za pierwszego. Cały czas na maksa dokręcałem gdzie się dało.
" Jajonek Tomasz lat 29 "Maraton w niedziele poszedł mi rewelacyjnie. Zająłem 4 miejsce. Nie miałem uczucia słabych nóg i wydolność ogólna, wtym oddech również bardzo dobrze...
Wrocław: bardzo dobrze jechało się na maratonie. Nogi nie zawiodły. Odczuwałem tylko bóle rąk. Tętno oscylowało wokół 172-174, ale czułem się bardzo dobrze...
Bardzo dobrze jechało mi się na maratonie podczas podjazdów...
Na podjazdach, nawet dłuższych cały czas wyprzedzałem i parłem do przodu...
Ogólnie dużo błota co mocno utrudniało jazdę, ale mimo to byłem 5!!!!!! w klasyfikacji M4 i 52 w ogólnej." Szymczuk Piotr lat 41 "Start w Świnoujściu (II mce) Jechało mi się dość swobodnie z zapasem sił.
Start w Łobzie: No rewelacja jeszcze tak nie było żeby w miarę przybywania kilometrów moje możliwości się zwiększały. Nie wiem czym to było spowodowane ale czułem się świetnie jak nigdy dotąd . Był to pierwszy maraton gdzie na podjazdach ( które dla mnie byly zawsze katorgą ) prowadzilem i dyktowałem tempo." Litarowicz Adam lat 48 "O Salzkamergut (210km): W Austrii caly czas myslalem o tym zeby sie nie przepracowac ;) Czyli mlynek i odpoczywac gdzie sie da. Staralem sie tez nie przekraczac pulsu 170 - w efekcie nawet po 6, 8 czy 10 godzinach czulem sie calkiem niezle. Nie mialem zadnych powaznych kryzysow w stylu 'odcielo prad', tylko powolne slabniecie. Ostatnie dwa podjazdy byly ciezkie, oj ciezkie. Ale o dziwo jakiestam zapasy sily mialem, bo ostatnie 15 km pojechalem mocno, silowo, i na ostatnich asfaltowych kilometrach jednak dalem rade pojechac 35-40 wyprzedzajac jeszcze kilka osob. Ale ogolnie zmeczenie powazne....
"Interwaly zrobilem, jestem zadowolony bo na kontrolnych odcinkach jechalo mi sie bardzo dobrze, mialem lepsze czasy/predkosci niz zazwyczaj"" Górny Paweł lat 27 "Coś się chyba zaczyna dziać. Wczoraj przejechałem pierwszy maraton kompletnie bez skurczy - nawet nie próbowały mnie atakować. Czyżbym mogł jeszcze mocniej pojechać? - Oby... :-)" Haczek Krzysztof lat 45 "Po Mławie czuję się spełniony. Pojechałem na maxymalną wydolność organizmu . Średnie tętno 171 maxmalne 189 średnia prędkość 23km/h maxymalna 56km/h!!!!....
" Krzak Andrzej lat 41 "O Maratonie Złoty Stok: Noga podawała! Jazda niezła ? złapałem gume!!! Pare minut w plecy i pare (naście) miejsc niżej. Forma niezła naprawdę była.
O Beskidy Trophy: Porażka ? uszkodzony sprzed wyeliminował z konkurencji mimo że noga podawała jak nigdy!!! Żal ... ściska! Upadek i kontuzje- pęknięty kask (szkoda Atmosa) obolała głowa i zdarte kolana ? trudno się goją. Mam do wyrównania rachunki z MTB T!" Okuniewski Tomasz lat 33 "było pudło! 2-ie miejsce w kategorii, 10 minut (...) , wyprzedzone 2 koleżanki, szybsze ode mnie w zeszłym sezonie
maraton w Łodzi, 2-gie miejsce w K3 i 3-cie miejsce w generalce " Rybicka Ewa lat 33 "Cały wyścigowy tydzień uważam za udany. Pierwszy raz w tym roku pojechałem tak jak zazwyczaj jeździłem podczas maratonów. Zadowolony jestem...
" Szymczak Wojciech lat 24 "Ustanowiłem swój rekord jeśli chodzi o zdobyte punkty... trasa szybka, łatwa technicznie, trochę małych piaszczystych górek, ostatnie 10km to jazda pod wiatr wałem nadwiślanym. Jestem zadowolony z wyniku w tym wyścigu..." Michiej Jacek lat 41 "wyniki coraz lepsze:) dziękuję:)...
trasa z licznymi, krótkimi lecz stromymi podjazdami, nawierzchnia piaszczysta, liczne otwarte przestrzenie na których bardzo mocno wiało, 1msc w K1, 5msc w open...
mimo ciężkiej i bardzo błotnistej trasy bardzo, bardzo, bardzo(...) dobrze mi się jechało. Na początku (jak mówiłam) troche bolały mnie mięśnie, ale z czasem się to rozkręciło.. Potem jechało mi się świetnie:) ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego maratonu...
trudny maraton.. Przez ulewy było dużo błota, mimo to jechało mi się dobrze.. Długie podjazdy i ostre zjazdy... 4open, 1w kat...
Istebna: był kawałek do podchodzenia, tam wyprzedziła mnie zeszłoroczna Mistrzyni Polski Lekarzy (która w tym roku obroniła tytuł), jadę dalej podjazd, zaczął sie zjazd i na zjeździe Ją wyprzedziłam... byłam tak zaaferowana ucieczką, żę nie zauważyłam rozjazdu na metę i wjechałam na drugą pętlę;) zawaliłam, bo może byłabym 1 open:( ale start i tak uważam, za udany:)...
Kielce: jechało mi się naprawde świetnie, wiedziałam, że jade na dobrej pozycji. Cieszyła mnie jazda: gdy widziałam podjazd wcale się tym nie przejmowałam, starałam się jeszcze mocniej jechać:-) ...mimo zbłądzenia jechało mi sie znakomicie:-) 1msc w kat. , 7 open...
Istebna: zawody świetne:-) trasa ciężka, strome podjazdy. ....na szczęście na podjazdach nie są potrzebne hamulce;-) przyjechałam 2 w kat.;sezon zakończyłam na 1 msc w generalnej i w górskiej w mojej kategorii." Magalena Witkowska lat 14 "bez "kryzysu", bez skurczów,Poczucie rosnącej mocy, rezerwa sił na kilkukilometrowy finisz...
jeden z cięższych maratonów ...ogólnie dobra dyspozycja, wynik końcowy byłby lepszy przy odpowiednich do warunków oponach(na zjazdach walka o trakcję) i przy sprawnym napędzie...
209km, przewyższenia 7000m Austria:dobra dyspozycja psycho-fizyczna zwłaszcza na pierwszych 150km, potem kryzys do ok.185km(15km podjazdu)ale i tak odrabiałem zaległości i wyprzedzałem sporo zawodników),potem znów mobilizacja i powrót sił na przedłużony finisz, po wyścigu dobre samopoczucie,bez uczucia totalnego wypalenia i osłabienia;Cała trasa bez skurczów...
MP Lekarzy: start w max ulewie, ze względu na późny przyjazd rozgrzewka tylko ok. 20' też w ulewie;dobra dyspozycja 3msc kat 8open...
" Witkowski Maciej lat 41 "Nieporęt: Jestem zadowolony z pierwszego startu jest dużo lepiej niż w ubiegłym sezonie...
Karpacz: Start bardzo udany jest nieżle ale jeszcze nie to...
Złoty Stok: Bardzo dobrze się jechało i jest już moc.Bez skurczy i słabości ale dwa kapcie które mi zajęły 22min.Ogólnie 25 Open i 6 w Kat.Same zjazdy i podjazdy typowa kondycyjna trasa było gdzie odpoczywać-takie lubię...
Kraków: od początku sandał do końca a przed metą końcówka to było meritum doszedłem do HR 192.Nareszcie start bez defektów...
Krynica: BDB predyspozycja.Mniej więcej równa jazda cały czas.Kryzysu nie było jedyny mankament to zła opona z przodu (myślę że byłby lepszy wynik ).15M open i 5 a KAT ok...
Zawoja: Tętno na starcie ok90.Bdb predyspozycja od startu do mety cały czas równe mocne tempo.Ok 3,5godz lekki kryzys ale dlatego że było długo pod górę i nie było gdzie się odkwasić.Po zjeździe ok.Trudna błotnista trasa.2M w KAT i 8 OPEN.Jest forma!!!...
Wałbrzych: Od początku do końca mocno i równo.Nie było kryzysu było gdzie odpoczywać.Udany start 17M OPEN i 3 KAT...
Kraków: Po ok 30-45min wszedłem w swoje tempo i cały czas do mety bardzo mocno.Była siła nie było kryzysu.Udany maraton...
" Banasiak Janusz lat 36 "Karpacz: awaria pulsometru dlatego brak danych, plan zrealizwoany pojechałem giga, kurcze złapały mnie po ok. 60 km, poza tym świetne samopoczucie w czasie maratonu...
Węgierska Górka: samopoczucie w czasie wyścigu dobre i bardzo dobre, starty z umiarkowaną prędkością (lepiej niż w krakowie) później było już tylko lepiej, brak kurczy mięśni!!!, zdecydowałem się na dystans mega, trasa bardzo wymagająca, trudna, ciężkie podjazdy, 2 miejsce w kategorii !!!!!...
" Brzeski Łukasz "O sezonie: Co do zakonczonego sezonu to byl on najlepszy do tej pory jest przedewszystkim twoja zasluga za co wielkie dzieki.
Plan nie zostal arealizowany w 100% i nie jest to wynikiem sportowej rywalizacji ale bledow organizatora...
Nieporęt: pierwszy maraton 21 miejsce w generalce i 4 w kategori zakladalem ze będzie gorzej jestem mile zaskoczony...
13 maj: 2 miejsce w kategori przegralem finisz...
Beskidy Trophy: pierwszy wieloetapowy maraton był jak najbardziej ok. była walka do konca po 2 dniu 20 min straty zostalo odrobione z duza nawiazka...
16 czerwiec: wreszcie przejechalem szybko maraton na tak niskim tetnie pierwszy raz czekalem na podjazd a nie czekalem az się skonczy nawet drobny defakt zerwany lancuch i 4 min w plecy nie odebraly checi waliki i po zrobieniu defektu z jeszcze wielka desperacjia gonilen konkurtow...
Kraków: od startu w trupa załapałem się do szybkiej grupy i otrzymałem kolo drugie okrążenie urywałem wszystko co się chciało wozić za mna wiec było ok. 1 miejsce w grupie 11 open...
4 sierpnia: wygrałem w swojej kategori 20 open od startu bardzo mocno pod gore było dobrze...
26 sierpień: 1 miejsce w kategori 13 open było ok.
Istebna: 2 miejsce w kategori 3 godz kontrolowalem swojego besposredniego rywala potem z powodzeniem zaatakowalem i powiekszalem przewage szedlem na maxa po ok. 4 godz skurcze ale opanowane bardzo ciezki maraton na mecie ulga ze to już koniec...
" Dudkiewicz Marek lat 44 "Beskidy Trophy: Podsumowanie etapówki:
Etap 1: słabo się czułem i w dodatku dwie gumy psychicznie mnie załatwiły tym bardziej że żaden z szanownych ( psia mać ) konkurentów nie chciał mi pożyczyć dętki. Finalnie przyjechałem na 54 miejscu tracąc przez te awarie jakieś 15-20 min...
Etap 2: najtrudniejszy zdaniem startujących etap tym razem przejechałem tylko z jedną gumą ale za to z wielką kumulacją mocy w nogach!!! Miejsce w open 22!!!
Etap 3: moc była nadal!!! Zero gum i miejsce 22!!! Krótko podsumowując etap: start i nagle meta!
Etap 4: jazda na czas pod górę. Moc jest nadal!!! średni puls 170 max 177!!! Miejsce w open 18.Zjeżdżając do mety guma
Podsumowanie:
W moim odczuciu bardzo dobrze mnie przygotowałeś do tej etapówki a pojechałem na tyle na ile umiałem. Nie miałem żadnego zgonu i kryzysu Dziwiła mnie MOC jaką miałem w nogach nawet po drugim czy też trzecim etapie a był to pierwszy mój wyścig wieloetapowy.
Niestety pierwszy etap pokrzyżował mi plany i strat już nie odrobiłem. Ogólnie jestem jednak bardzo zadowolony....
Opinia: Wczoraj był kolejny maraton i nareszcie są efekty!!! Osiągnąłem życiowy wynik będąc 23 w kategorii i 39 w open... Męczące są twoje treningi ale jakoś staram się je wykonywać poprawnie i widzę że się opłaca! Naprawdę jestem bardo zadowolony z naszej współpracy i mam nadzieję że będzie ona jeszcze bardziej owocna...
Nieporęt: Troszke za mocna ale szmopoczucie było ok. i noga podawała...
Złoty Stok: Życiowy wynik!!!!!!!!!!
Nowe Miasto Lubawskie: Życiowy wynik!!! 12 w kategorii i 25 w Open!!!
Głuszyca: Poczatek w mękach a potem ogień w nogach!!!
Kraków: Jestem bardzo zadowolony:-)))))
Istebna: REWELACJA!!!!!!!! 13 w kategorii." Galman Adam lat 29 "Zawoja: Dobrze?coraz lepiej
Krynica: Sporo błota, sprzęt nie domagał i zjechałem na MEGA. Ale już nieźle" Gruszczyński Artur lat 29 "Karpacz: satrt uznaje za udany, bardzo dobry start nogi ok. ,pech 1 guma utrzymywałem tę pa koledze który w tamtym sezonie objezdzał mnie ok. 10 -20 minut jest ok...
" Hupałowski Michał lat 31 "Karpacz: OGÓLNIE: Czas mam lepszy o 24' w porównianiu z zeszłorocznym, ale tez warunki są trochę inne (w zeszłym roku było gorąco)...
Złoty Stok: czuje się OK.. Nogi świeże, oddech i serce OK.. (...) Kończę dystans GIGA na 8 miejscu w swojej kategori wilekowej a 28 open...
MTB Trophy: Prolog jedzie mi się fatalnie. W tak krótkim czasi enie potrafię jechac szybko. I etap mocno, ale kontroluję wysiłek starając się nadrabiać straty głównie na zjazdach. Po etapie zmęczony. II i III etap coraz lepiej, chodziaz z dnia na dzień obserwuje że tętno spada. Po wyścigu czuje ból w nogach. Codziennie pakuje w siebie dużo weglowodanow, ale i tak chyba za mało. Ogólnie jestem z wyścigu zadowolony. W zeszłym roku w czerwcu bylem dętka. Teraz czuje że na formę trzeba jeszcze poczekać, ale juz i tak jest nieźle.Pozdrowienia dla trenera z pudła klasyfikacji generalnej, gdzie na 10 zawodników w M3 czterech to Twomarki. W tym jak na 9 miejscu...
Trans Alp: Po moich perypetiach zdrowotnych, fatalnej Krynicy mój start w TA musze uznać za udany. Cieszy mnie że na każdym etapie udało mi utrzymac tętno w okolicach TDMA. Nie zakwasiłem się zbytnio. Czułem w każdej chwili rezerwę,(...) Mały niedostyt pozostaje po ostatnim etapie [ na pierwszych 10km łapiemy 4 kapcie. Jesteśmy tak źli że jedziemy jak szaleni. Z końca stawki awansujemy na 96 m. Niestety czołoówki nie udało się już dogonić. ] na którym planowaliśmy wskoczyć na 36 miejsce w klasyfikacji gen. Cały czas jechałem na równym poziomie...
Kielce: Czuję się SUPER. Od początku jade w czubie dużo przed Markiem. Niestety dopada mnie pech: na półmetku guma. Staram się gonić ale ciężko mi wejść na poprzedni wysoki rytm. Mecze się przez 10 km, ale od 70 jedzie mi się lepiej. Dojeżdżam na 5 miejscu w M3. Okazuje się że gdybym zjechał na Mega byłbym pierwszy...
Istebna: (...) Na pólmetku mam 13 minut przewagi. Kończe zawody na 12 miejscu open i 5 w M3. Całą lige kończę na 9 m w klas generalnej M3 i na czwartym miejscu w klasyfikacji górskiej. Udało sie :) " Kuźniak Filip lat 31 "Trans Alp: Ogólnie stwierdzam, ze dobrze się przygotowałem na Trans Alp, forma wpbiła się dokładnie w te dni, gdyby nie pech na ostatnim etapie, mielibyśmy wysoka pozycję, ale coż...
Moje udczucie jest takie, ze w zeszłym roku, po BikeChallenge, 2 tygodnie dochodziłem do siebie....natomiast teraz jest zupełnie inaczej. Czuje sie rewelacyjnie, (...)
Z forma terafiłem w 95% na Trans Alp- Wielkie Dzieki, bo to dzieki Tobie:-)
" Maculewicz Mateusz lat 28 "Karpacz: Ogólnie samopoczucie przed startem dobre, od rana czułem energię i podniecenie z nastawieniem do walki na trasie, (...) miłe zaskoczenie ? jechałem płynnie, nogi podawały, oddech miarowy, trzymałem się ludzi, którzy mi do tej pory odjeżdżali i nawet odjeżdżałem niektórym, potem zjazd i odpoczynek, nas(...) Ogólnie byłem ciekawy jak po tych treningach wyjdzie pierwszy start, w zeszłym roku nie czerpałem w ogóle przyjemności z jazdy, a długi dystans to była katorga ? teraz jestem bardzo zaskoczony wreszcie oprócz rywalizacji czułem przyjemność z jazdy, nogi kręciły bardzo dobrze, samopoczucie podczas wyścigu więcej niż dobre, jeśli dobrze pamiętam poprawiłem się w stosunku do zeszłego roku, gdzie trasa była praktycznie identyczna o prawie 30?!!! ...
Złoty Stok: (...) jade spokojnie i zaczynam przyśpieszać doganiam kolejnych Twomarków zostawiając ich w tyle potem następnych - jestem wielce zdziwiony bo takiego startu nie miałem od baaaaardzo dawna i przychodzi mi to z łatwością, (...) wynik mogł być lepszy, nogi czułem silne co pokazał pierwszy podjazd, acha coś mnie jeszcze zatykało w płucach pod koniec I rundy, ale przeszło, wynik średni, najważniejsze, żę duża pętla przejechana do klasyfikacji górskiej, kondycyjnie bez zastrzeżeń...
Bike Challenge 2007: Od dwóch lat nie przejechałem tak silnie maratonu jak każdy dzień BCh, sądzę, że odpowiednio udało mi się odpocząć i odstresować przed i na samym wyścigu,(...) każdy dzień jak dla mnie był w trupa choć na początku to ja opóźniałem potem to mnie rozsadzała moc, piękna impreza,...
" Sodowski Tomasz lat 30 "Karpacz: nareszcie góry i od razu lepiej !, t(...) tętno oscylowało w okolicy 169-175 Hr, urywałem i doganiałem kolejnych zawodników i po wjeździe na drugą rundę zobaczyłem grupę z którą chciałem jechać (...) czułem się super, tętno wahało się między 163 a 174 i nogi dawały coraz lepiej, (...) zaryzykowałem długi finisz i o dziwo nogi szły jak burza i dały radę do końca! - 90 km przejechałem w 4:07 tak wskazywał mi polar a z kapciem 4:17 - 10 minut w plecy!!!" Solecki Tomasz lat 33

|